Wełniany płaszcz bez wełny...

Wełniany płaszcz bez wełny...
Wpadłam na zalando.pl skuszona newsletterem, który radośnie ogłaszał start wyprzedaży. Nie zdążyłam na dobre się rozgościć, kiedy wpadł mi w oko ładnie wyglądający beżowy płaszcz z ciekawym kołnierzem. "Płaszcz wełniany/Płaszcz klasyczny" kusił opis, więc kliknęłam zobaczyć, co to za płaszcz za przyzwoite 349,00 zł. Ano taki...
Ogólnie lubię Zalando za przyjazną politykę dostawy i zwrotów, ogromny wybór marek, kolorów i rozmiarów, wygodną nawigację po stronie, estetyczne i dokładne zdjęcia i opisy, ale czasem jak się zdarzy taki kwiatek...

;)

Ciepły płaszcz. Najlepsze tkaniny na płaszcze. Rodzaje wełny

Ciepły płaszcz. Najlepsze tkaniny na płaszcze. Rodzaje wełny
Jeżeli kupując odzież zwracacie uwagę nie tylko na wygląd ubrania ale i na jakość wykonania oraz skład gatunkowy, to na pewno zauważyłyście, że ostatnimi czasy sklepowe półki toną w poliestrze a znalezienie ubrania ze szlachetnej (naturalnej) tkaniny jest często nie lada wyczynem. Fakty są nagie i bezsporne: poliester jest tani, więc producenci często mieszają z nim bawełny, wełny i inne naturalne włókna bynajmniej nie dla naszej wygody czy podniesienia jakości gotowego wyrobu. Wręcz przeciwnie! Im mniej poliestru czy innych syntetycznych włókien tym lepiej. Nie dajmy sobie wmówić, że dodatek poliestru sprawia, że tkanina jest łatwiejsza w pielęgnacji, mniej się gniecie, mniej brudzi, lepiej pierze czy jest bardziej wytrzymała, bo nie jest to prawda! To tylko wymówka producentów, którzy szukają tańszych rozwiązań.

Jaki więc powinien być idealny płaszcz na zimę? Oczywiście ciepły (a więc praktyczny), w pasującym do naszej urody/upodobań kolorze i odpowiednim kroju. Teraz wszystko sprowadza się do wyboru najlepszej tkaniny.


Najlepsza tkanina na płaszcz: oczywiście WEŁNA! Wełna jest bodaj moją ulubiona tkaniną: w zależności od splotu i gramatury może być cudownie ciepła i cudownie chłodna, pozwala oddychać skórze, dobrze się układa, jest niebywale trwała i wcale nietrudna w pielęgnacji. Jest higroskopijna, ma doskonałe właściwości termoizolacyjne, dźwiękochłonne i pochłania promieniowanie UV. W przypadku wełny im cieńsze, delikatniejsze jest jej włókno, tym jest droższa. Sama uszyłam niedawno płaszcz z tkaniny z 50% wełny owczej i 50% kaszmiru i jest to najcieplejsze okrycie wierzchnie, jakie kiedykolwiek miałam na sobie!

Wełna jest naturalnym włóknem, które pozyskuje się z sierści wielu zwierząt (ekologicznie, bo zwierzęta są strzyżone albo wyczesywane). Jest to okrywa włosowa niektórych zwierząt. Poniżej przejrzysty podział wełen.


WEŁNA OWCZA: WEŁNA DZIEWICZA, WEŁNA MERYNOSOWA, SZEWIOT, SZETLAND

Pozyskiwana z runa owiec. Wełnę dziewiczą pozyskuje się z jagniąt, z pierwszej strzyży (strzyża to świeżo ścięta wełna). Jest to wełna pierwotna, zawierająca minimum 30% wełny jagniąt, co widocznie wpływa na jej delikatność, szlachetność, lekkość i miękkość. Wełna ta dla zachowania właściwości wymaga troskliwej pielęgnacji (zgodnie z zaleceniami metki). Wełna merynosowa natomiast uchodzi za wełnę owczą najwyższej jakości. Jest to wełna niezwykle delikatna, miękka i puszysta, ale ma też najwyższą zdolność do spilśniania. Czym jest spilśnianie? To filcowanie się wełny. Niewątpliwie jest to wełna bardzo luksusowa.

WEŁNA WIELBŁĄDZIA, KAMEL i WIKUNIA

Wszystkie pozyskuje się ze zwierząt wielbłądowatych. Wełna wyczesywana z tych zwierząt jest cienka, ale ciepła, bardzo komfortowa, ma delikatny połysk. Najlepsza  z tych wełen, tzw. baby camel, pochodzi od najmłodszych wielbłądów. Ciekawostka: wełna wielbłądzia jest trwalsza od wełny koziej i owczej. Jeśli więc szukamy płaszcza na lata - warto celować w wełnę wielbłądzią. Włos wielbłąda jest pusty w środku, dzięki czemu jest lekki i świetnie chroni przed wiatrem, jest też hydrofobowa, a więc odpycha, nie wchłania cząsteczek wody (np. deszczu). Warto dodać, że płaszcz w kolorze camelowym od lat wpisuje się w kanon klasycznie eleganckich i wiecznie modnych okryć wierzchnich. 

ALPAKA

Wełna z lam, czyli właściwie kolejnych zwierząt z rodziny wielbłądowatych uchodzi za luksusową. Dzięki tym przeuroczym zwierzętom możemy cieszyć się miękką, miłą w dotyku ale jednocześnie wytrzymałą wełną prosto z And. Alpaka uchodzi za hipoalergiczną, jest też łatwiejsza w czyszczeniu niż wełna owcza (przyciąga mniej zanieczyszczeń). Ciekawostka: wełna z alpaki jest 3 razy bardziej rozciągliwa i elastyczna niż wełna owcza i produkuje się jej 400 razy mniej niż wełny owczej. Prawdziwy rarytas! Najdelikatniejsze włókno z tych kóz tzw. baby alpaca pozyskuje się z najmłodszych zwierząt (nie starszych niż 8 miesięcy). Warto podkreślić, że alpakę rzadko się farbuje, ponieważ naturalnie występuje w 26 kolorach. Jest to więc idealna tkanina dla alergików. 

WEŁNA KOZIA: MOHER i KASZMIR

Moher pozyskiwany z kóz angorskich jest lekki i puszysty, ma lekko srebrzysty odcień. Jego pozyskiwanie i obróbka są pracochłonne i czasochłonne, a wszystko po to, by zachować właściwości włókna. Oprócz oczywistego stosowania w przemyśle odzieżowym, moheru używa się także do produkcji sprzętu narciarskiego. 
Kaszmir... już sama nazwa brzmi miękko, delikatnie i niebiańsko. Pozyskiwany jest tylko z zimowego włosa kóz kaszmirskich. Jest niezwykle lekki, kaszmirowe szale uchodzą za jedne z najlżejszych w stosunku do swojej długości. Kozy muszą być hodowane na odpowiedniej wysokości Himalajów (gdzie jest dostatecznie mroźno), ponieważ tylko wtedy wykształcają swój cenny puch, który przy swoich wspaniałych właściwościach jest nawet 6 razy cieńszy od ludzkiego włosa. Kozy są wyczesywane ręcznie, co przekłada się na ceny tego włókna. Kaszmir nie gniecie się, jest elastyczny i sprężysty, nie pochłania zapachów, nie brudzi się. Ciekawostka: kaszmir jest 8 razy cieplejszy od wełny owczej! Najlepsza tkanina dla zmarzluchów! Warto dodać na koniec, że włókno jest przy tym tak trwałe, że uchodzi niemal za niezniszczalne.

WEŁNA KRÓLICZA: ANGORA

Angora jest wełną z sierści królika angorskiego. Jego włosie jest długie i mięciutkie. Jest to wełna niezwykle kosztowna w produkcji, występuje w płaszczach rzadko i raczej jako dodatek, charakteryzuje wyroby wysoce ekskluzywne.



***
Podsumowując: dobry, ciepły płaszcz na zimę moim zdaniem nie może obejść się bez wełny. Najlepiej o wysokiej gramaturze (gęściej tkany, a więc bardziej izolujący od zimna i kumulujący ciepło). Najlepiej 100 % wełny. Obowiązkowo na podszewce (najlepiej jedwabnej lub wiskozowej). Może zawierać ocieplinę, watolinę czyli dodatkową wewnętrzną warstwę izolacyjną. 


Tak naprawdę dobrej jakości wełna nie potrzebuje poliestru czy poliamidu, żeby nie być "upierdliwa" w noszeniu czy czyszczeniu. Dobra wełna nie gniecie się, nie wchłania zanieczyszczeń czy wilgoci, które po niej zwyczajnie spływają, łatwo ją 'wyczesać' z zabrudzeń. Sama w sobie jest diabelsko wytrzymała, przepuszcza powietrze doskonale izolując. Dobra wełna nie "gryzie" - nie jest szorstka (to za sprawą lanoliny, czyli naturalnego zwierzęcego tłuszczu pokrywającego włosie).

Jeśli nie szyjesz sama albo niekoniecznie chcesz szyć idealny płaszcz w krawcowej i potrzebujesz gotowca - na pewno znajdziesz płaszcz w ofercie sklepów. Ważna uwaga: patrz na metkę ze składem!

Rewelacyjna Burda 9/2015! Co w środku?

Rewelacyjna Burda 9/2015!  Co w środku?
Nowy numer magazynu krawieckiego Burda zauroczył mnie, kiedy tylko pierwsze zajawki pojawiły się na stronie internetowej, toteż w piątek przed południem ochoczo podreptałam do Empiku. W numerze są same wspaniałości, praktycznie wszystko warte grzechu (czyt. uszycia). 


Cudne proste i klasyczne wykroje, nieprzekombinowane formy, które uszyte z większości typów tkanin będą wyglądały dobrze, ponadczasowe oraz, co lubię osobiście - łatwe do przeróbek (dodania rękawka, zmiany kształtu dekoltu itd.). Do tego ładne zdjęcia w ciekawych plenerach. No cud, miód i orzeszki. Myślałam, że żaden numer nie przebije Burdy 8/2009, a jednak:)
Tylko kiedy szyć to wszystko?!

Zapraszam do obejrzenia kilku propozycji z magazynu Burda wrzesień 2015 r.
















Filmy o modzie, stylu, projektantach...

Filmy o modzie, stylu, projektantach...
Zawsze kiedy coś szyję włączam sobie obok jakiś film, czasem serial. Ot, lubię robić dwie rzeczy na raz, nie lubię szyć w ciszy, więc znad szycia (krojenia, fastrygowania, prucia...;)) często na zerkam na ekran laptopa postawionego obok. Wybieram wtedy filmy lekkie, które nie wymagają pilnego śledzenia akcji i nie są 'trudne': o modzie, tak wiecie, dla inspiracji i nasączenia atmosfery duchem tekstylnym;)



Pewnie większość z tych filmów znacie, a jeśli nie - warto zerknąć. Filmy o stylu, modzie i filmy z modą w tle;)


1. Diabeł ubiera się u Prady (ang. Devil wears Prada)


2. Coco Chanel (2008 r.) - z Shirley MacLaine i Barborą Bobul'ovą


3. Coco avant Chanel (2009 r.) - z Audrey Tautou


4. Śniadanie u Tiffany'ego - styl cudnych, nieśmiertelnych lat 60-tych


5. Yves Saint Laurent (2014 r.)


6. Pret-a-porter


7.  Seks w wielkim mieście (ang. Sex and The City) - serial i filmy


8. Kocha, lubi, szanuje - (ang. Crazy, stupid, love) sporo mody męskiej


9. Kingsman. The Secret Service - jak wyżej;)


10. Wyznania zakupoholiczki - (ang. Confessions of Shopaholic) - ledwo przebrnęłam, ale moda przebrzmiewa w tle;)


11.  Narzeczony mimo woli (ang. The Proposal) - fajny, biurowy styl Sandry Bullock (i te szpiki od Louboutina!)


12. Zabawna buzia - (ang. Funny Face) z uroczą Audrey Hepburn


13. Passion  (ang. Namiętność) - film mnie jakoś drażnił, ale cudna Rachel McAdams miała bardzo ładne kostiumy, więc przebrnęłam;)


14. Piękność dnia  (fr. Belle de Jour) - klasyk z Catherine Deneuve, kostiumy filmowe dla niej projektował Yves Saint Laurent

 
Bardziej dokumentalne:

15. Diana Vreeland: The Eye Has to Travel (2011)

16.  Wrześniowy numer (2009 r.) (ang. September Issue) - o Annie Wintour i Vogue

17. Lagerfeld od podszewki (ang. Lagerfeld Confidential)

18. Scatter My Ashes at Bergdorf’s (2013)

19. Valentino: The Last Emperor

20. In Vogue: The Editor’s Eye (2012)

21. Dior and I

22.  In Vogue: The Editor’s Eye (2012)

23. The Secret World of Haute Couture - dokument o haute couture


24.  Świat mody przez dziurkę od guzika (ang. Unzipped

Burda 8/2015 i Threads August/September 2015 Issue Number 180 - co w środku?

Burda 8/2015 i Threads August/September 2015 Issue Number 180 - co w środku?


Dawno nie kupowałam Burdy, to mój pierwszy numer chyba od zimy albo wczesnej wiosny a Threads prenumeruję, postanowiłam zatem Wam zrobić małe zestawienie zawartości, zapraszam:)




Burda nasza poczciwa... cóż w numerze sierpień 2015? Ano trochę westernu: żakardowy płaszcz w pasy, sukienka stylizowana na indiańską, skórzana kamizelka ze spódnicą, żakiet w kowbojskim stylu, cudna bluzeczka z falbanami skrojonymi ze skosu. Kolor może mało twarzowy, bo pomarańczowy, ale... w kolorze ecru wyglądałaby świetnie i elegancko. Co jeszcze? Sukienka o geometrycznym kroju (dobrze ukrywa niechciane krągłości), sukienka odcinana pod biustem, spodnie 7/8 z żakietem również 7/8. Na kolejnych stronach sporo motywów zwierzęcych: sukienka z rozcięciem z przodu, spódnica ołówkowa. Upatrzyłam już sobie luźną bluzkę ze ściągaczem w pasie - świetna propozycja do osób, które nie mają dużo w pasie, za to chcą dodać sobie kilka cm w biuście. Pod koniec numeru znajdziemy luźną sukienkę w kolorze butelkowej zieleni - znowu model z falbankami ciętymi ze skosu - śliczna. Dalej - granatowa sukienka z dżerseju - uszyta z geometrycznych części, ale ostatecznie piękna w swej prostocie i surowej formie.
Również wykroje dla dzieci są ciekawe - kilka luźnych bluzeczek, sukienki, sweterek z boucle. W dziale DIY znajdziemy pomysł na ozdabianie przedmiotów motywem morskich gałązek.


Burda 8/2015:




Threads August/September No 180 - tutaj sporo ciekawostek i pomysłów na interesujące wykańczanie ubrań: ozdabianie ubrań marszczoną taśmą na gumce (shirred ribbon), modyfikowanie wykroju spodni dla uzyskania kombinezony jednoczęściowego bez ramiączek, metody łączenia rożnych wykrojów w jeden. Do tego artykuł o  Hong-kongu, który jak się okazuje obfituje w sklepy z dodatkami krawieckimi: koralikami, wstążkami, zamkami itd., oraz magazynami dot. szycia. Jest też instrukcja krok po kroku jak wszyć zamek z tyłu spodni. Instrukcja jak wszyć do spodni gumkę w pasie; jak ozdobić dekolt m.in. wstążką. Wart uwagi jest też artykuł o kopiowaniu ulubionych jeansów - jak je zduplikować i uszyć z innej tkaniny (oczywiście bez naruszania pierwowzoru:)). Pod koniec numeru na przykładzie żakietu skrojonego z zakrzywionych, zaokrąglonych elementów. Na zdjęciach pokazano, jak zszywać okrąglejsze fragmenty tkaniny, by uzyskać idealny kształt, jak nacinać zapasy itd.


Threads 180 August/September 2015:





Coś Wam wpadło w oko?:) Ja na pewno uszyję bluzkę z falbankami (nie ma jej na zdjęciach) i bluzke ze ściągaczem w pasie.

Jak zyskać 75% miejsca w szafie? Worki próżniowe!

Jak zyskać 75% miejsca w szafie? Worki próżniowe!
Pewnie wiecie jak to jest - szafa czy garderoba, jakakolwiek duża by nie była, zawsze mogłaby być większa;) Nie jestem zwolenniczką chomikowania dawno nienoszonych i nieużywanych rzeczy, więc wyrzucam lub oddaję to, czego już nie potrzebuję. Jednak są rzeczy, które potrzebne są w sezonie a pozostałą część roku zalegają w szafie zajmując niepotrzebnie miejsce (tak, kurtko na kajak, mówię między innymi o tobie).

Poza dobrym rozplanowaniem ułożenia rzeczy w szafie ciekawym rozwiązaniem są worki na ubrania. Worki próżniowe o różnych rozmiarach, z których odkurzaczem wystarczy odessać powietrze i zyskujemy nawet do 75% miejsca! Brzmi kusząco i muszę powiedzieć, że to prawda. Worki może nie wyglądają szczególnie ładnie, ot przezroczysta gruba folia z zamknięciem strunowym, ale w tym wypadku nie estetyka jest najważniejsza tylko efektywność. A tej workom odmówić nie można. Dodatkowo worki ochronią ubrania przed molami (grr...), kurzem i roztoczami. 


Przed odessaniem powietrza...


... i po odessaniu powietrza
Wyprane uprzednio i sprasowane w workach ubrania włożyłam pod łóżko, w najdalszy róg. Zupełnie go nie widać, więc poczucie estetyki nie ucierpiało, a w razie potrzeby mam sezonowe i rzadko używane rzeczy pod ręką.

Worki widziałam w marketach budowlanych (Castorama, Leroy Merlin), swoje kupiłam w Castoramie - ceny zaczynają się od 10 zł. Moim zdaniem naprawdę warto, jeśli trudno Wam się zmieścić w szafie, albo po prostu chcecie zyskać trochę przestrzeni:)

Internetowe sklepy z włoskimi i angielskimi tkaninami wysokiej jakości

Internetowe sklepy z włoskimi i angielskimi tkaninami wysokiej jakości
Włoskie koronki
[Aktualizacja 09.05.2016 r.] Uszycie samodzielnie ładnego ubrania cieszy bardzo. Ale uszycie go z dobrej jakościowo tkaniny, która nie skurczy się, nie zblednie, nie spilinguje (nie zmechaci) cieszy o wiele bardziej:) Osobiście wolę odłożyć trochę więcej pieniędzy i zamiast akrylu czy poliestru kupić fajną bawełnę albo lepiej wełnę z jedwabiem, jedwab czy szlachetną koronkę.





Włoskie wełny i jedwabie


Wychodzę z założenia, że skoro poświęcam swój czas i energię, to nie chcę tych sił inwestować w szycie czegoś, co za chwilę nie będzie się nadawało do noszenia, w takie szycie dla szycia (aczkolwiek dla początkujących jest wskazane, żeby sobie poszyć raczej z tańszych tkanin, których nie będzie szkoda:)).  Dobra jakościowo tkanina starczy, że tak powiem, na dłużej i będzie pięknie wyglądać, więc wydatek się zdecydowanie opłaca. 







W Internecie, a więc miejscu, gdzie można podobno kupić wszystko, nie ma zbyt wielu sklepów, które oferują ciekawe tkaniny wysokiej jakości. Chciałabym jednać przybliżyć Wam te, na które trafiłam. W kilku już robiłam zakupy i jestem bardzo zadowolona. Zapraszam zatem do zapoznania się z moją listą sklepów z wysokiej jakości tkaninami (głównie angielskimi i włoskimi), w większości już robiłam zakupy lub kupuję regularnie, zatem mogę je śmiało polecić.


Tkaniny Italia, od niedawna Binassi (klik)- czyli bodaj mój ulubiony sklep, który w ofercie ma naprawdę piękne i szlachetne tkaniny. Konikiem tego sklepu są moim zdaniem wełny: wysokoskrętne z jedwabiem albo elastenem i kaszmiry. W ofercie są także piękne gipiury, bawełny i bardzo łaskawe w obróbce dzianiny portobello. No i jedwabie. Jedwabie... I żorżety i szyfony, krepy, satyny, do wyboru do koloru:) Świetne zdjęcia - jeszcze nie nacięłam się  jeśli chodzi o rzeczywisty kolor tkanin.
Co parę dni zaglądam na ich stronę zerkając, czy pojawiło się coś nowego;)

Lajtmar (klik) - kolejny rewelacyjny sklep, mój drugi faworyt. Duży wybór świetnej jakości tkanin włoskich. Od jakiegoś czasu w ofercie jest oryginalna wełna Chanel - niestety z zaporową ceną, ale nie tracę nadziei, że za jakiś czas będzie na nią jakaś promocja;)
Tutaj również kilka razy zamawiałam piękne, włoskie tkaniny (np. jedwab Armaniego!). W dodatku kiedyś otrzymałam calutkie naręcze próbek tkanin z ich numerami (wzornik) żebym mogła sobie obejrzeć tkaniny w domu. Bardzo miły gest.

Tesma (klik) - lubię ze względu na fajne ceny, bardzo fajny kontakt mailowy (sympatyczna obsługa) i bardzo częste promocje. Spory wybór tkanin różnego rodzaju.

La Bella, od niedawna izpol.pl (klik) - tutaj jeszcze nie zamawiałam. Sklep ma naprawdę spory wybór tkanin, ale moim zdaniem mało atrakcyjne zdjęcia odbierają tkaninom cały urok (tkaniny pokazywane są w sporym oddaleniu na manekinach). Nie wiem dlaczego, ale wydaje mi się, że prezentacja tkanin na tym dużo traci.

Orla 13 (klik)- sklep mający siedzibę w stolicy. Bardzo ciekawe tkaniny, jednak w sklepie online jest dość mały wybór. Plus za ładne zdjęcia. Jeszcze z tego sklepu nie zamawiałam, ale mam to w planach:) Aktualizacja - zamówiłam żakard na bluzkę i jestem zadowolona, dobra jakość, kolory jak na zdjęciach.

Natan (klik) - wybór ogromny, ale takiny wyglądają jakoś tak przeciętnie, 'poliestrowo' (również pod względem składu).  Nie wypowiadam się jednak kategorycznie, bo ze sklepu nie zamawiałam. Na plus: ceny i wspomniany ogromny wybór.

Klan and Son (klik) - czyli tkaniny garniturowe. Można tu zamówić przez firmowy sklep na Allegro. Kiedyś spodobała mi się jakaś tkanina w sklepie 'allegrowym' tej firmy. Wysłałam zapytanie czy tkanina jest eklastyczna czy nieelastyczna (kluczowy dla mnie parametr ze względu na krawieckie plany względem tej tkaniny) i nigdy nie otrzymałam odpowiedzi. No trudno. Tkaninę kupiłam gdzie indziej, a mianowicie w ...:

Szarmant (klik) - sklep dla gentlemanów. Piękne angielskie tkaniny (wełny) na garnitury i garsonki oraz niebanalne dodatki. Ceny dość wysokie ale tkaniny naprawdę dobrej jakości. Z ciekawostek: właściciel prowadzi bloga dla mężczyzn ceniących elegancję nie tylko w ubiorze. Ostrzegam - wciągający:) Zamówiłam w sklepie 2 tkaniny, do których mam tylko jedno zastrzeżenie: kolor prezentowany na stronie niestety słabo ma się do rzeczywistości, co jeszcze mi się nie zdarzyło, mimo, że jakościowe tkaniny zamawiam w 99% przez internet i kolor przeważnie jest bardzo zbliżony. Na dwie zamówione wełny obie okazały się mieć inny kolor niż na zdjęciach na stronie. Poza tym - nie mam zastrzeżeń.

***

Sklepów jest zatem kilka i na pewno każdy znalazłby coś dla siebie. A potem nic, tylko dosłownie zaszyć się w domu z maszyną...:)

Znacie może jeszcze jakieś inne sklepy online z włoskimi/angielskimi tkaninami?  Albo inne sklepy online z ciekawymi tkaninami? Chętnie poznam Wasze 'miejsca':)


Pozdrawiam wiosennie:)


Płaszcze - inspiracje

Płaszcze - inspiracje
Zimą bez płaszcza ani rusz (chociaż póki co mamy raczej chłodną jesień w styczniu:)) Pomału zabieram się za szycie płaszcza zimowego. Jak zwykle w takich sytuacjach nie obyło się bez przejrzenia inspiracji, które aż wylewają się z Internetu:)

Szukałam czegoś o klasycznym kroju, bez nagromadzenia ozdób czy udziwnień, z kołnierzem, który w razie potrzeby można postawić, by osłonić się przed zimnem i wiatrem, z paskiem (podkreślenia talii nigdy za wiele:)), nie za długiego. Po przejrzeniu zdjęć płaszczy w sieci przejrzałam swoje Burdy w poszukiwaniu podobnego wykroju. Znalazłam w magazynie Burda 8/2010 oraz 3/2014. I właśnie płaszcz z modelu 103 z Burdy 3/2014 postaram się odtworzyć (przy okazji zauważyłam, że spódnica z sąsiedniego modelu 104 też jest całkiem niczego sobie:)).

Płaszczy w sieci jest całe mnóstwo, nic tylko siadać do szycia:) Poniżej zatem kilka zdjęć płaszczy, które wpadły mi w oko:

























Copyright © 2016 Moje Sukienki Blog , Blogger